ZabiegAnna Drużyna

Dołącz do ZabiegAnnej Drużyny!

Znajdzie się w niej miejsce dla Ciebie niezależnie od Twojego poziomu biegowego.
Może biegasz od lat, a może jesteś jeszcze przed swoim pierwszym biegowym treningiem?
Biegajmy razem!
Dla zdrowia, dla lepszej kondycji, dla przygody, dla nowych znajomości… Nieważne jaki masz swój biegowy cel. Ważne jest wzajemne wsparcie i motywacja.
Nagrodą będzie lepsza kondycja, nowa figura, lepszy humor, satysfakcja, nowe znajomości…
A może coś jeszcze? 🙂

Zapraszam do rywalizacji na Endomondo:
https://www.endomondo.com/challenges/19641182

i do odwiedzenia wydarzenia na Facebooku:
https://www.facebook.com/events/313250892208568/

Pakiet startowy: XXXII Bielański Bieg Chomiczówki

Już w najbliższą niedzielę zmierzę się po raz pierwszy z dystansem 15 km. Taka zaprawka przed 10. Półmaratonem Warszawskim. Przy okazji będę odsłaniać Bielany 🙂

fot. www.bielany.waw.pl

Bielański Bieg Chomiczówki jest biegiem z wieloletnią tradycją. Pierwsza edycja odbyła się 22.01.1984 r, więc bieg jest niewiele młodszy ode mnie;) Od lat cieszy się uznaniem w srodowisku biegaczy. Tym bardziej się cieszę, że będę miała okazję debiutować na tym dystansie właśnie tam. Poza tym, Bielany leżą po sąsiedzku od mojego Bemowa.

 
Trasa biegu, fot. www.biegchomiczowki.eu

Od dziś można odbierać pakiety startowe na obydwa niedzielne biegi: XXXII Bielański Bieg Chomiczówki (15 km) i X Bieg o Puchar Bielan (5 km).
W pakiecie startowym oczywiście numer z chipem do pomiaru czasu, do tego funkcyjna koszulka i pomysłowy czapko-komin z polaru,zapakowane w plecako-worek. Po wszystkim grasują urocze słonie, zachęcając do odsłaniania Bielan 🙂

A o co chodzi z tym słoniem? Dowiedzieć się tego możecie ze strony: tvnwarszawa.tvn24.pl
fot. www.bielany.waw.pl

Nocne bieganie, czyli ON THE RUN w Łazienkach Królewskich

Ponieważ w tym roku postanowiłam bardziej regularnie pisać relacje z zawodów, w których brałam udział, a tymczasem w niezbyt jeszcze starym 2015 zalegam już z dwiema, tym razem zdecydowałam się pójść nieco na skróty i tak oto wklejam post z mojej strony na Facebooku.

(function(d, s, id) { var js, fjs = d.getElementsByTagName(s)[0]; if (d.getElementById(id)) return; js = d.createElement(s); js.id = id; js.src = „//connect.facebook.net/pl_PL/all.js#xfbml=1”; fjs.parentNode.insertBefore(js, fjs); }(document, ‚script’, ‚facebook-jssdk’));

Post użytkownika ZabiegAnna.

Podsumowując, życzę sobie i Wam więcej takich imprez! 🙂

A na dokładkę wklejam zdjęcia medalu, który świeci w ciemności, choć może na zdjęciu tak dobrze tego nie widać 🙂

Podsumowanie 2014 i cele na 2015

19 maja 2014 r. wyszłam na swój pierwszy trening biegowy. W ciągu tych kilku miesięcy wybiegałam 532 km . Gdyby mi ktoś rok temu powiedział, że będę biegać, w dodatku także zimą, to pewnie bym mu nie uwierzyła… 😉

Na 2014 rok miałam tak naprawdę jedno postanowienie – schudnąć i popracować nad swoją kondycją, która była krótko mówiąc słaba, czy też jak ja ją nazywam – ujemna.
04.01.2014 r. ważyłam 74,2 kg. To nic, że 5 dni wcześniej urodziłam dziecko, bo przed ciążą było podobnie – 02.01.2013 r. moja waga wskazywała 73,3 kg. Plan minimalny to było zejście z wagą poniżej 70 km. Takie postanowienie robiłam sobie wcześniej już kilka razy, ale tym razem się zawzięłam. Wiedziałam, że coś się musi wreszcie zmienić. Dlatego okres, w którym życie zawodowe zeszło na drugi plan i w którym, przynajmniej teoretycznie, powinnam mieć więcej czasu dla siebie, postanowiłam wykorzystać na to, żeby dojść ze sobą do ładu. Chciałam w końcu poczuć się sobą ze sobą, bo rozmiar 42 mi nie leżał… Dlaczego zaczęłam biegać napisałam tutaj, nie będę się więc powtarzać. Faktem jest, że wkręciłam się w bieganie i zrzucanie kilogramów przestało być jedynym powodem dla którego biegam. Chcę jeszcze zrzucić 7 kg. I to jest cel na ten rok. Będę jednak biegać dalej, nawet kiedy waga będzie wreszcie pokazywać moje wymarzone 58 kg 🙂

Tak wyglądał mój pierwszy biegowy rok (wiem, że nie cały;)) w liczbach:
– ilość kilometrów: 532
– liczba treningów: 95
– start w zawodach: 14 (pierwszy start: Samsung Irena Women’s Run, 5 km)
– najdłuższy przebyty dystans: 13,75 km
– najlepszy czas na 5 km: 00:29:02
– najlepszy czas na 10 km: 01:01:17
– najbardziej biegowy miesiąc: październik (106 km)
– ilość zgubionych kilogramów: 9,1 (aktualnie moja waga pokazuje 65,1 kg)

Jaki jest plan na 2015?
– zrzucić wspomniane wyżej 7 kg,
– przebiec półmaraton (planuję start 29.03.2015 r. w 10. Półmaratonie Warszawskim), a może dwa,
– poprawić życiówki na 5 km i na 10 km; nie mam ambicji biegać 5 km w 15 min, a 10 km w pół godziny, ale wiem, że stać mnie na więcej; chciałabym 5 km biegać w 25 min, a 10 km w 50-55 min, będę się więc starać zbliżyć do tych założeń
– dalej pracować nad formą, bo choć jest już lepiej, to wiele jeszcze jest do zrobienia
– pisać relacje z zawodów na bieżąco 😉

PS. Na Endomondo założyłam rywalizację ZabiegAnna Drużyna. Zapraszam Was, żebyście do niej dołączyli i biegali razem ze mną, jeśli tylko macie taką ochotę 🙂 Choć tak naprawdę nie o rywalizację, a o wzajemną motywację chodzi. Razem będzie łatwiej. Myślę, że jestem dobrym przykładem na to, że warto biegać i że można coś w swoim życiu zmienić na lepsze. Tylko uwaga (!) – bieganie wciąga 😉